Skończyłam przeglądać raport śmierci Miley i Bena. Nadal nie
dociera do mnie, że nie żyją i nie spotkam ich w pracy. Ledwie starczyło mi
siły żeby przeczytać o śmierci o przyjaciół. Na szczęście ich córka żyje i
obiecałam sobie, że się nią zajmę jak najlepiej potrafię. Jestem ciekawa jaka
będzie za kilka lat jak podrośnie i dowie się jaki ciężar spoczywa na jej
ramionach. Może będzie podobna do swoich rodziców? Sama nie wiem jak się ułoży
dalsze życie ale wiem jedno musimy…
-Ash przyjdź do mojego gabinetu! Jest pilna sprawa, która nie może czekać dłużej!
-Już idę Leo.
Cóż jeszcze nie umarłam i nie mam chwili spokoju. Jeszcze… .
-Ash przyjdź do mojego gabinetu! Jest pilna sprawa, która nie może czekać dłużej!
-Już idę Leo.
Cóż jeszcze nie umarłam i nie mam chwili spokoju. Jeszcze… .
Prolog okay ;)
OdpowiedzUsuńMa być szybko 1 rozdzial ! :D
"O smierci o przyjaciół"? To przykulo moją uwage :D
Weny Becia :D
:*
Dzięki Ola <3 Tylko nie zapomnij komentować następnych postów :P
OdpowiedzUsuń